Ta grecka pasta wygrywa z hummusem. Tania i wygodna, na kanapce to hit jakich mało
Choć może wyglądać jak bliskowschodnia pasta z ciecierzycy, to nie jest hummus. Dip z grochu pochodzi z greckiej wyspy Santorini. Nazywa się fava, co może być mylące. Po angielsku tak określa się nasiona bobu. Zakochałam się w niej na wakacjach i robię regularnie oryginalnym sposobem. Jest zadziwiająco prosty, a smarowidło na chlebie smakuje wybornie.
Jak zrobić grecką pastę z grochu?
Przygotowanie jest nieco inne niż zwykle. Nasiona opłukuję, by usunąć skrobię, przez którą kipią. Zalewam je odmierzoną ilością zimnej wody i gotuję razem z cebulą i czosnkiem do miękkości. Dorzucam też świeży lub suszony tymianek. Dzięki temu idealnie przechodzą smakiem dodatków.
Groch może być miękki już po półgodzinie, zwłaszcza namoczony. Gdy jednak jest stary, może wymagać nawet 45-50 minut. Gdy nasiona zaczynają się rozpadać, mogę dolać oliwę i sok z cytryny. Jest jej tu całkiem sporo, bo przełamuje smak strączków. Całość doprawiam i blenduję. Porcja mojej kremowej pasty (130 g) zapewnia tylko nieco ponad 150 kcal, ma około 8 g białka i tyle samo błonnika.
Przepis: Grecka pasta z grochu
Oryginalny dodatek do chleba ze zdrowych nasion strączkowych.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Grecka
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 50 min.
- Liczba porcji
- 8
- Liczba kalorii
- 154 w każdej porcji
Składniki
- 250 g łuskanego grochu
- 2 czerwone cebule
- 1 ząbek czosnku
- 0,7 l wody
- 1 cytryna
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 gałązka świeżego tymianku lub 1/4 łyżeczki suszonego
- sól i świeżo mielony pieprz
Sposób przygotowania
- Gotowanie grochuPokrój w ćwiartki cebulę, rozkrój czosnek. Przepłucz groch i zalej wodą. Wrzuć cebulę, czosnek i tymianek. Doprowadź do wrzenia i gotuj, zbierając z powierzchni białą pianę. Gdy przestanie się pojawiać, zmniejsz ogień, przykryj częściowo garnek i gotuj jeszcze około 40 minut, aż nasiona będą całkiem miękkie.
- Blendowanie pastyWyjmij tymianek, dodaj oliwę, sok wyciśnięty z cytryny oraz sól i pieprz do smaku. Zblenduj krótko na puszysty krem.
Zwykły groch to tani superprodukt
Choć suszony, łuskany groch kosztuje najmniej ze wszystkich nasion strączkowych, jest odżywczą gwiazdą. W 1/4 składa się z białka i w 1/4 z błonnika. Po ugotowaniu daje to po 8 g obu związków w stugramowej porcji. Jest bogaty w witaminy z grupy B, zwłaszcza foliany. Rzadko uczula, a jego białko jest prawie tak wartościowe, co zwierzęce. Uzupełnia także niezbędne minerały, w szczególności cynk, żelazo, magnez i potas.
Związki z grochu działają antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Pomagają utrzymać niższe ciśnienie krwi i stężenie glukozy. Natomiast błonnik wspiera prawidłową mikroflorę w jelitach oraz stan ich wyściółki. By nie powodował dyskomfortu, nasiona moczę przez 1-2 godziny przed gotowaniem. To wypłukuje gazotwórcze cukry i skraca czas w garnku o 15-20 minut. Jedzenie polecam zacząć od mniejszych porcji, a organizm się przyzwyczai.